Sty
03

8Nico Rosberg i Kazuki Nakajima to kierowcy, którzy są z pewnością niezwykle dumni z faktu, że jeżdżą w tak znanym i lubianym teamie jakim jest Wiliams. Debiutujący w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym ósmym roku zespół, został założony, i jest kierowany do tej pory, przez Franka Wiliamsa. Korzystał z wyrobów takich firm jak Honda, ford, Renault czy Toyota. A sponsorował jego występy chociażby producent systemów komputerowych – Compaq czy łączy telekomunikacyjnych – AT&T. W swoich szeregach gościli też, z obustronnym zadowoleniem, doskonałego kierowcę – Michaela Schumachera. W obecnym sezonie na koncie teamu znajduje się dopiero dwadzieścia punktów i mają oni apetyt na znacznie więcej, dlatego też inwestują w ulepszanie bolidów, chociażby korzystając z systemu KERS, który pozwala na odzyskiwanie energii kinetycznej. Jak się jednak okazało, chcąc być lepszym od innych konstruktorów, i wykorzystując koło zamachowe w tym systemie, nie spełniło ono pokładanych w nim nadziei i nie dane jest kierowcom przyspieszać na pewnych odcinkach bolidów, przez co osiągane przez nich ich pozycje nie są zadowalające ani dla nich samych, ani dla kibiców…jeszcze jednak nic straconego, może w drugiej połowie sezonu pojadą zdecydowanie lepiej i znajdą się w czołówce. Drugi w dotychczasowej ogólnej klasyfikacji zespół, choć młody, to jak dotąd doskonale sobie radzi. Co jest sekretem tak dobrych wyników? Powodów jest z pewnością wiele! Jednym z nich są dobrze wyszkoleni i ambitni kierowcy – Mark Webber i Sebastian Vettel. Kolejny to sprawdzone części do bolidów konstruktorów jak Ferrari czy Renault. Silniki tej drugiej firmy chwalone są przede wszystkim za swoją siłę i prędkość a także niezawodność. Na uwagę zasługuje też z pewnością dyrektor – Christian Horner, który właściwie zarządza swoim zespołem i dba o pozyskanie, a potem utrzymanie, wpływów od wielu sponsorów, jak obecnie jest producent markowych zegarków dla mężczyzn, i nie tylko!, firma Casio. Czas pokaże, czy najmłodszy jak dotąd kierowca Formuły 1 i jego bardzo doświadczony kolega, wykorzystają wszystkie te atuty, aby sięgnąć po tytuł mistrza, nie tylko w stawce kierowców, ale i konstruktorów. Siły i energii do działania na pewno im nie braknie, oby tak samo spisywały się ich bolidy, a sukces będzie gwarantowany!