Sty
26

57Piłkarz inny niż większość gwiazd brazylijskiej piłki, którzy wywodzili się ze slumsów wielkich metropolii, a tym czasem Kaka pochodził z bardzo bogatej brazylijskiej rodziny. W 2003 roku przeszedł z Sao Paulo do AC Milan za 8,5 miliona euro. Gdzie stał się liderem drużyny. Zdobył z nią: mistrzostwo Włoch, puchar Włoch oraz puchar Ligi Mistrzów. Wcześniej z reprezentacją Brazylii Mistrzostwo Świata w 2002 roku. Wiele klubów chciało go wykupić, ale odrzucono za niego nawet ofert er opiewająco na 120 milionów euro jaka przyszła do Mediolanu z Manchesteru City. Powiedział wtedy, że jego serce jest zawsze z Milanem. Minął rok, a w Realu Madryt na stanowisko prezesa wrócił Perez i od razu zapowiedział, że sprowadzi Kakę do Realu. Podchody trwały bardzo długo, lecz w końcu w lipcu 2009 roku udało się sfinalizować transfer Kaki do Madryckiego klubu. Kwota transferu to 56 milionów funtów. Ale Kaka nigdy nie był najdroższym piłkarzem świata. Spóźnił się zaledwie o tydzień. Został wyprzedzony przez inny zakup Florentino Pereza. Zaczął treningi w Sportingu Lizbona już kiedy miał dziesięć lat. Szybko zaczął odnosić sukcesy zdobywając mistrzostwo europy do lat 16 z reprezentacją Portugalii. Jego talent szybko zauważyły zespoły z Półwyspu Apenińskiego: Juventus oraz Parma. Mając dwadzieścia jeden lat stanął przed problemem który klub wybrać. W końcu podpisał kontrakt z oboma, za co został ukarany zakazem gry we Włoszech przez rok. Nie było to dla niego problemem bo w końcu zdecydował się grać w Barcelonie. Był tam uwielbiany przez kibiców, zdobył klubem wiele trofeów. Kiedy w 2000 roku prezydentem Realu Madryt – największego wroga Barcelony – został Florentino Perez głosił, że sprowadzi Portugalczyka do Santiago Bernabeu. Jak powiedział tak uczynił i jeszcze w tym samym roku Luis Figo stał się najdroższym piłkarzem świata gdy przechodził z FC Barcelona do Realu Madryt za rekordową jak na tamte lata kwotę 37 milionów funtów. W jednej chwili został znienawidzony przez kibiców Barcelony a pokochany przez kibiców Realu. Po pięciu latach spędzonych w stolicy Hiszpanii i wielu trofeach udał się na piłkarską emeryturę do Włoskiego Interu gdzie gra do dziś. Zizou, bo taki jest jego przydomek zaczynał swoją przygodę z piłka w klubie z miejscowości Cannes gdzie co roku odbywa się zanany festiwal filmowy. Jego następnym klubem był Girondins Bordeaux. W tym klubie Francuz Algierskiego pochodzenia zdobył uznanie i zyskał zainteresowanie klubów zagranicznych. Po rozgrywającego Żyrondystów zgłosił się Juventus Turyn ówczesny zdobywca Ligi Mistrzów. Tam Zidane pokazał najwyższą klasę zdobywając wiele trofeów, jak i w pięknym stylu Mistrzostwo Świata z reprezentacją narodową w 1998 roku, a potem Mistrzostwo Europy w 2000 roku. Znany był ze swojej świetnej techniki i panowania nad piłką, a także podań otwierających drogę do bramki. Dzięki tym umiejętnością był uznawany ze jednego z najlepszych piłkarzy świata czym wzbudził zainteresowanie prezydenta Realu Madryt Florentino Pereza, który postanowił sprowadzić go na Santiago Bernabeu. Za niebotyczna kwotę 45,6 milionów funtów Zidane przeniósł się w 2001 roku do Madrytu. To dzięki niemu w następnym sezonie Real wygrał Ligę Mistrzów, a Zizou został najlepszym piłkarzem sezonu według UEFA. Karierę zakończył w niesławie kiedy podczas półfinałowego meczu Mistrzostw Świata 2006 z Włochami został wyrzucony z boiska z czerwoną kartka za uderzenie Marco Materazziego z tak zwanego „byka”.